Ślady walki widać na śniegu. Uciekał susami przed trzema agresywnymi wojownikami, co sunęli po śniegu. On przebijał badylami stwardniałą, zlodowaciałą skorupę śniegu, coraz ciężej było mu wyrywać się z zasp, potknął się na nierównościach potoku. Tam dopadły go wilki, rozdarły suknię, rozbebeszyły.
Dorodny, stukilogramowy jeleń, dobrze wypasiony, mocny, przegrał z silniejszymi w naturze. Leśnictwo Bielanka, liczące 1200 ha powierzchni, swoim zasięgiem obejmuje tereny od Gorlic, od gór Bartniej Miejskiej po Magurę Małastowską. Kraina w pobliżu Gorlic i ostoja zwierzyny płowej, jeleni, szczególnie saren. Zwierzyna jeleniowata przeżyła zimę, ale jak widać ma katów w swoim rejonie. Trzy wilki zabijają sarny, jelenie. W tym leśnictwie, tej zimy, myśliwi stwierdzili 18 sztuk rozszarpanych jeleni i saren. Ile jeszcze zostało zabitych przez wilki i kości walają się w niedostępnych chaszczach, matecznikach. Te napotkane sztuki zostały znalezione przy dostępnych duktach leśnych, składach drewna, zwierzyna uciekała w stronę ludzi, wśród nich szukając schronienia.
Czas kośby wilków może skończy się z zimą. Zwierzyna jeleniowata odetchnie od nich, od ludzi. Myśliwi zakończyli okres polowań, pojawiły się natomiast watahy zbieraczy zrzutów jelenich. Zbieracze chodzą na nartach, brodzą po śniegu w okolicach paśników, płoszą, przeganiają sarny, pognębiają w depresji jelenie, które pozbawione poroży są psychicznie osłabione i bezbronne w walce z wilkami. Zwierzynie jeleniowatej trzeba pomóc przetrwać, aby żyła i była ozdoba zagajników, lasów. Żniwa w innym wymiarze kończą się w leśnictwach. W Bielance żniwa leśne. Trwa pozyskiwanie drewna, w leśnictwie Bielanka przede wszystkim buka. - To najlepszy okres do ścinki - mówi leśniczy Kazimierz Baldowski. - jest duże zapotrzebowanie na drewno bukowe. Zapisy w kolejkach. Zbyt na drewno opałowe, bo gaz podrożał i zbyt na drewno bukowe do wyrobów galanteryjnych i parkietu. W tym sezonie mam pozyskać ok. 4500 metr[w sześc. drewna. Ścinka drzew trwa nad Bielanką, też na zboczach Magury Małastowskiej. Duże opady spowodowały połamanie kruchych sosen. Trzeba będzie oczyścić teren z wiatrołomów, to pierwszy etap. Kolejne będą w nadchodzącym okresie, po żniwach. Zalesianie, czyszczenie i pielęgnacja lasów, całoroczne prace przygotowawcze przed kolejnymi zbiorami, za rok. (e)