2000-11-09
Dziennik Bałtycki - Wydanie: Gdańsk-Trójmiasto
Autor: Padyjasek Aleksandra
PRZEMYCALI SKÓRĘ WILKA
Podczas kontroli autobusu rejsowego z Królewca do Gdańska, celnicy z Gronowa wykryli nietypową kontrabandę - skórę wilka syberyjskiego. Do nielegalnego towaru nikt się nie przyznał. Przewóz skór dzikich zwierząt przez granicę jest zakazany na mocy tzw. konwencji waszyngtońskiej. - To nie pierwszy przypadek próby przemytu skór, bądź innych części ciała zwierząt - twierdzi Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Urzędu Celnego w Olsztynie. - W czerwcu tego roku, także na przejściu w Gronowie, celnicy znaleźli głowę wilka.
W ubiegłym roku, gronowscy celnicy zatrzymali także ponad 70 kg kawioru astrachańskiego, pochodzącego z jesiotra kaspijskiego, którego odłów jest zabroniony.
- Polskie prawo za tego typu przemyt przewiduje karę do roku więzienia - stwierdził Ryszard Chudy.
Konwencja waszyngtońska
została podpisana w 1973 roku. Jej celem jest ochrona dzikich zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem, przede wszystkim z powodu niekontrolowanego handlu. Konwencję podpisało ok. 150 państw - Polska uczyniła to w 1980 roku. Do naszego kraju nie wolno bez zezwolenia przywozić, m.in. małp, papug, ptaków drapieżnych, żółwi, węży, jaszczurek, a także kaktusów, roślin owadożernych, wyrobów z kości słoniowej lub ze skór węży, kawioru ryb jesiotrowatych, krokodyli, a także skór kotów drapieżnych, niedźwiedzi, małp, zebr i wilków.
(Aleksandra Padyjasek)