Gronowo. Na granicy
Czarny kawior w bagażniku
Wczoraj w nocy na granicznym przejściu drogowym w Gronowie celnicy przechwycili ok. 3 kg czarnego kawioru astrachańskiego. Nietypową kontrabandę przewoził - w samochodzie osobowym marki Opel Kadett - Ewgenij K., mieszkaniec Królewca. Sprawą przemytu zajmuje się braniewska Prokuratura Rejonowa. Ewgenij K. za swój czyn będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Nie jest to pierwsza próba przemytu astrachańskiego kawioru, którą udaremniono w Gronowie. 4 października ub.r. celnicy przejęli 71 kilogramów ikry.
- Kawior został zatrzymany w ramach realizacji zaleceń konwencji waszyngtońskiej, której zadaniem jest ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt i roślin - wyjaśnił Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Urzędu Celnego w Olsztynie.
To właśnie na mocy tej konwencji ochroną został objęty, m.in. jesiotr kaspijski, z którego pochodziła zarekwirowana wczoraj ikra. Masowo odławiana, do niedawna legalnie, ryba może, zdaniem specjalistów, stać się w ciągu niespełna dwóch lat gatunkiem wymarłym.
(ap)
Do służb zajmujących się zwalczaniem przestępstw określonych konwencją waszyngtońską należą, m.in. celnicy. Kilka dni temu olsztyńscy funkcjonariusze UC udaremnili próbę przemytu do Polski głowy wilka syberyjskiego.
Mirosław Bukowski, szef celników z Gronowa stwierdził, iż przechwycony kawior najprawdopodobniej zostanie zniszczony.